
Film opowiada o życiu w Królowym Moście, miasteczku, które funkcjonuje według lokalnych zasad i z dystansem patrzy na zmiany świata zewnętrznego. W jednej z kluczowych scen gospodyni podaje u księdza ziemniaki z zsiadłym mlekiem, a rozmowa schodzi na hamburgery i „świat zewnętrzny”. Ziemniaki symbolizują swojskość i lokalny porządek, hamburgery zaś nowoczesność i globalne zmiany. Scena ma satyryczny charakter i pokazuje, jak prowincjonalna wspólnota tłumaczy zmiany świata poprzez proste opozycje: nasze – obce, naturalne – sztuczne, ziemniaki – hamburgery.