
Kameralny film dialogowy o polskiej prowincji lat 90. i codziennym oswajaniu rzeczywistości po transformacji ustrojowej. W rozmowie o łowieniu ryb na ziemniaki jako przynętę, ziemniak staje się symbolem biedy i przetrwania. Pokazuje życie, w którym człowiek potrafi zrobić rzeczy pozornie niewiarygodne, by przetrwać dzięki temu co ma akurat ma pod ręką.